Wielkie odliczanie :D
openSUSE to zdecydowanie moja ulubiona dystrybucja linuxa. Jedyne, co mnie bolało w poprzedniej wersji (10.3) to powolność straszna zyppera (przy włączonym compizie zabijało mi komputer), choć i tak było znacznie lepiej niż w przypadku poprzedników. Zypper ponoć przyśpieszył - nie sprawdzałem, nie chcę sobie psuć niespodzianek (jak wychodziło 10.3 to testowałem każdą betę ;]). Poczekam, do premiery zostało już tylko (patrz wyżej
)